Przegląd gdańskich second-handów część I

Długo zastanawiałam się o czym napisać żeby Was zainteresować. Zdecydowałam się na opisanie mojej ulubionej formy szukania ciekawych i oryginalnych ubrań jakim jest buszowanie po…lumpeksach.

Uwielbiam to robić ze względu nie tylko na to, że ubrania są tanie, ale też dlatego że nigdzie indziej nie znalazłam takich perełek odzieżowych jak tutaj. Przynajmniej raz na dwa tygodnie staram się odwiedzać moje ulubione sklepy z odzieżą używaną.

Dlatego zrobiłam dla Was ranking mi znanych i odwiedzanych dość regularnie w mieście, w którym mieszkam, czyli Gdańsku. Podzieliłam post na dwie części i wybrałam kilka dzielnic. Poszukiwania ograniczyłam do dobrze mi znanych we Wrzeszczu, na Przymorzu, w Oliwie oraz na Zaspie.

Jednakże przede wszystkim narzekacie mi, że nie umiecie szukać i nic nie potraficie tam znaleźć, dlatego dam wam parę rad jak to robić.

Przede wszystkim wybierajcie ubrania, które:

  • nie są zniszczone, poplamione itp.
  • są z dobrych tkanin, sprawdzajcie nie tylko markę, ale też metkę,
  • wybierajcie ubrania, która pasują Wam do reszty ubrań w garderobie i myślcie jak je ze sobą łączyć przed zakupem
  • zanim wejdziecie przemyślcie co chcecie kupić na pierwszym miejscu, a co w dalszej kolejności bo możecie nie dostać np. ciekawej skórzanej kurtki, za to za kilka tygodni jest wesele przyjaciółki, a wybór sukienek jest akurat ogromny
  • jeżeli widzicie ubranie z dobrej skóry, jedwabiu, wełny itp. bierzcie! takie ubrania zawsze są na czasie i  przyjemne do noszenia

Wrzeszcz:

Najlepszym według mnie jest lumpeks Fuks na ulicy Dmowskiego, Jest to uliczka niedaleko centrum Manhattan. Praktycznie zawsze znajduje tam ciekawe ubrania w dobrych cenach. Ceny kształtują się w okolicach 6-35zł w dzień dostawy, kiedy jest 100% ceny, a od środy do soboty od 20% ceny do nawet 3zł/sztuka w soboty. Ubrania są przede wszystkim zazwyczaj w bardzo dobrym i dobrym stanie.

To moje znalezisko z Dmowskiego. Piękna sukienka, którą ubrałam na wesele przyjaciółki

p1000025

Drugim najlepszym jest London House na Grunwaldzkiej, bliżej przystanku tramwajowego Miszewskiego. Jest tam odzież tylko na wagę z ceną 55zł za kilogram w dzień dostawy ( wtorek) oraz poniedziałkami z 3zł za sztukę. Totalną loterią jest to co tam znajdziecie, ale ceny nie są zależne od marki ubrania i często można tam dostać np. Max Marę w dobrej cenie.

Ładne ubrania ma na pewno Fuks na Grunwaldzkiej, ubrania są ładnie wyeksponowane, ale niestety ceny jak na lumpeks są dla mnie ciut za wysokie.

Całkiem nowym ciucholandem jest na pewno Queen of Fashion na Grunwaldzkiej. Wielki plus za miłą i pomocną obsługę, jednakże właściciel powinien się zastanowić nad zmianą miejsca, z którego kupuje ubrania. Często są one bardzo nieaktualne, ale obsługa na pewno stara się nadrabiać braki asortymentu.

Jest jeszcze Centrum Taniej Odzieży, podzielone na dwa osobne sklepy. Jest tam ładny asortyment, ale niestety mało promocji i mam wrażenie, że towar aż tak często się nie zmienia.Jest jedynie 50% od ceny w soboty, a cały towar jest wyceniony, nie ma nic na wagę.

Zaspa

Ostatnio to tutaj lubię chodzić najczęściej, ponieważ jest blisko do kilku lumpeksów na raz. Wystarczy dostać się na ulicę Żwirki i Wigury wysiadając na tym przystanku tramwajowym i idąc pomiędzy blokami w stronę popularnej ,,Lotni”. Później wystarczy sobie zrobić spacer prosto wzdłuż pasażu sklepów ulicą Żwirki i Wigury.

Popularnym jest Tani Armani na ulicy Żwirki i Wigury 10, który ma dobry asortyment i ciekawe ceny. Wiadomo trzeba trafić, jak w każdym, ale ubrania nie sprzedane w poprzednim tygodniu trafiają do kosza z ubraniami za 2zł za sztukę. Dlatego jeżeli umiecie szukać, to można tu znaleźć dużo perełek. Do tego obsługa jest bardzo fajna i nie dość że umie doradzić to jeszcze można z nią bardzo miło spędzić czas.

Ostatnio nad Tanim Armanim powstał nowy lumpeks, niestety większość ubrań jest wycenionych i to bardzo wysoko jak na ceny ubrań używanych. Do tego reszta ubrań jest w złym stanie, a obsługa niemiła. Pytając się ekspedientkę o system wyceniana usłyszałam tylko nieprzyjemne odburknięcie!  Dlatego nie polecam!

Zneleziska z Taniego Armaniego poniżej:

Trencz pudrowy róż 2zł

Spódniczka River Island 5zł

Drugim fajnym jest duży lumpeks w pasażu obok, też z sieciówki Fuks na Żwirki i Wigury 2. We wtorki można tam dostać asortyment 50% taniej, a w środy 5zł/sztuka i o dziwo nawet wtedy ubrania nie są tak bardzo przebrane i warto się wybrać.

A to moja ostatnio ulubiona skórzana kurtka z tego sklepu za jedyne 20zł oraz ciekawa koszula z dobrej jakości bawełny firmy TM Lewin 10zł.

Będąc w tym miejscu nie mogę się powstrzymać, aby nie wejść przy okazji do niedawno mi odkrytej cukierni-piekarni Wenta. Tak dobrych lodów jak tutaj dawno nie jadłam! Czuć, że robią je na miejscu, a można posmakować nietypowych smaków jak Oreo, Bursztynowy, Snickers itp.

Oliwa i Przymorze

Lumpeksem najczęściej przeze mnie odwiedzanym w tej dzielnicy jest zdecydowanie Fuks przy Placu Dworcowym Oliwa. Posiada on szeroki wybór ubrań, butów i dodatków. Często poza ubraniami kupuję tu też biżuterię. Ceny są bardzo wypośrodkowane i kształtują się w granicach 8-40zł, w zależności od ubrania, a w soboty jest 50% poza ubraniami z czerwonymi metkami, których są tylko dwa wieszaki. Jak się już tam wejdzie to ciężko właściwie nic nie znaleźć.

Drugim polecanym sklepem z ubraniami używanymi jest Dyskont Odzieżowy na Opolskiej. Jest podobny asortymentem do tego na Dworcu i dostawy też są często.

Ciąg dalszy nastąpi…

Tymczasem zobaczcie jakie perełki sama ostatnio upolowałam.

 

Reklamy

10 thoughts on “Przegląd gdańskich second-handów część I

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s